• Polski
  • English
  • Русский

Dziennik pokładowy

Trzydziesty trzeci tydzień

Po zachodzie słońca następuje atak ptaków. Wpierw jeden wylądował na solarze. Pomyślałem, że może chce dłuższej podwózki, to zrobię mu zdjęcie jak się zrobi rano jasno.

(więcej…)

Drugi raz na równiku

Szymon Kuczyński żeglujący dookoła świata na jachcie „Atlantic Puffin” po raz drugi przeciął równik i wpłynął z powrotem na północną półkulę. Na niewielkim Maxusie 22 ze stoczni Northman jest w rejsie już 230 dni i ma za sobą 85% trasy, a przed nim ostatnia prosta do mety rejsu.

(więcej…)

Trzydziesty drugi tydzień

Tydzień zaczął się ostro. Całą niedziele było szkwaliście, ale raz przywaliło 8-9 i w expresowym tempie zrzucałem grota, foka i jechałem na samym foczku baby. Znalazłem też kolejny sposób na przywoływanie wiatru. Pierwszy to oczywiście próba ugotowania obiadu. Zawsze gdy masz pełny garnek na gazie to zawieje sporo więcej …

(więcej…)

Trzydziesty tydzień

O prędkość walczyłem zajadle. Czasem nawet na 4 żaglach. Grot na 3/2 refie, fok marszowy, fok baby i do tego Code O. Niestety bez pełnego grota ciężko było ustawić jacht samosterownie do kursów ostrych. Wiatry bardzo słabe i bardzo zmienne.

(więcej…)

200 dni rejsu

Na rejsowym liczniku stuknęło 200 dni w morzu. Po awarii masztu Szymon żegluje znacznie wolniej, ale mimo to nadal sukcesywnie przesuwa się do celu i ma do mety już niespełna 1/4  trasy.

(więcej…)

Dwudziesty siódmy tydzień

Nikt nie uwierzy, ale ja naprawdę już w niedziele miałem napisaną cotygodniową relację. Zacząłem przygotowywać obiad i w międzyczasie miałem ją wysłać. Wstałem po czosnek. Jedna ręka na handrelingu, a druga sięga. Boczna fala… Machnęło… Tyłek pociągnęło i w coś trafił.

(więcej…)